środa, 12 listopada 2014

Przecinkologia

Wokół polskiej interpunkcji urosło wiele mitów. Między innymi ten, że sztuka wstawiania przecinków jest bardzo trudna i opanowali ją tylko nieliczni mędrcy. Oczywiście można wymyślić zdania, nad których interpunkcją będę się głowiły zastępy redaktorów i językoznawców. Tylko czy rzeczywiście takimi właśnie zdaniami się posługujemy, kiedy piszemy służbowy mail albo notatkę na blog? Nieporozumienia wynikają zapewne ze sposobu, w jaki uczy się używać przecinków uczniów podstawówki. "Stawiaj przecinek przed że  i który, a przed i już nie." To wszystko bujda. Rzeczywiście zwykle tak jest, ale nie na tyle często, żeby robić z tego regułę. Piszący próbują stosować się do tych zasad, a kiedy nie wychodzi, uznają interpunkcję za trudną i niezrozumiałą. Najważniejszą zasadą, którą należy zapamiętać, jest to, że o interpunkcji decyduje sens zdania. Przecinki służą do wyodrębniania jego autonomicznych części i ułatwiają zrozumienie. 

Zdania pojedyncze

Na początku należy określić, czy mamy do czynienia ze zdaniem pojedynczym, czy złożonym. Sprawa wcale nie jest taka banalna. Użytkownicy polszczyzny mają tendencję do wstawianie przecinków  pomiędzy elementy długich zdań pojedynczych, choć nie ma takiej potrzeby, ponieważ jest tam tylko jedno orzeczenie. Typowy przykład takiego błędu:
Aktor, pieśniarz, deweloper i po wieki wieków Elvis, został twarzą marki McDonald's* (Kuba Wojewódzki, „Mea pulpa", „Polityka" nr 37 z 10 września 2014)
Przecinek w żadnym wypadku nie powinien oddzielać podmiotu od orzeczenia, nawet jeśli podmiot jest długi. Kiedy zatem powinniśmy postawić przecinek w zdaniu pojedynczym? Najbardziej oczywistym przypadkiem są wyliczenia.
Kucharka wrzuciła do zupy różne składniki: marchewkę, seler, cebulę, natkę pietruszki. 
Tutaj nikt chyba nie ma wątpliwości. Podobnie rzecz ma się z przydawkami, ale tylko tymi określającymi ten sam rzeczownik i mającymi podobne znaczenie. 
Ten ciekawy, przejmujący, napisany piękną polszczyzną poemat zasługuje na nagrodę w kategorii największych indywidualnych odkryć roku.
Przecinkami oddzielamy też  okoliczniki tego samego typu (tutaj okoliczniki czasu).
Wczoraj, w późnych godzinach wieczornych miało miejsce wyjątkowo osobliwe zdarzenie. 
 Przecinkami rozdzielamy również powtarzające się elementy zdania.
Ciągle tylko praca, praca, praca...
Gdy powtarzają się spójniki, przecinek musimy postawić przed drugim z nich. Fakultatywnie można go też postawić przed pierwszym (o ile konstrukcja zdania na to pozwala).
Albo zrobimy to teraz, albo nigdy.
Inne sytuacje wymagające przecinka w zdaniu pojedynczym to występowanie wtrącenia, wyrażenia w wołaczu lub wyrażenia oznaczającego okrzyk. 
Podejdź tu, Aniu
Lepiej tam idź, i to szybko.  
 Ej, ty!
W zdaniu pojedynczym przecinek jest obligatoryjny przed spójnikami przeciwstawnymi (a, ale, lecz, jednak, zaś, jednakże, aczkolwiek, natomiast itp.) i synonimicznymi (czyli, to jest, innymi słowy, o znaczy). 
Musisz popracować nad deklinacją, czyli odmianą przez przypadki. 
 Wolę iść do kina, a nie do teatru. 
Uwaga! Spójnik a nie zawsze ma znaczenie przeciwstawne. Może też pełnić funkcję łączną.
Było zimno a bezwietrznie.  

Zdania złożone 


Jeżeli w zdaniu mamy więcej niż jedno orzeczenie, najpewniej będziemy potrzebowali jakiegoś znaku interpunkcyjnego. Dlatego kolejną ważną sprawą jest odróżnianie zdań złożonych podrzędnie od złożonych współrzędnie. Wszyscy przerabialiśmy to w szkole, wystarczy sobie tylko przypomnieć. 

Zdania złożone podrzędnie

Zdanie podrzędne zawiera informację dodatkową, która uzupełnia treść zdania głównego, ale samo zdanie główne mogłoby się bez niej obejść. Najczęściej jest ono wprowadzane przez takie spójniki, jak że, jeżeli, ponieważ, czy, aby, choć itp. Zdanie podrzędne zawsze należy od znania głównego oddzielić przecinkami (ewentualnie myślnikami lub nawiasami), bez względu na to, czy znajduje się przed zdaniem głównym, po nim, czy w jego środku.
Przeczytałam książkę, którą mi poleciłaś
Kto pierwszy dobiegnie do mety, dostanie nagrodę. 
Usta, które kłamią, zabijają duszę.
Największe problemy zdaje się sprawiać piszącym ostatni z tych typów. O ile większość pamięta o postawieniu przecinka przed zdaniem podrzędnym, o tyle przecinek zamykający często bywa pomijany. Wynika to zapewne z bezrefleksyjnego posługiwania się zasadą, która każe postawić przecinek przed który. Tymczasem całe zdanie podrzędne jest tu informacją wtrąconą, dlatego wymaga wydzielenia z obu stron. 

Wydzielenia przecinkami ze zdania głównego wymagają też imiesłowowe równoważniki zdań, czyli imiesłowy przysłówkowy współczesne i uprzednie (to te zakończone na -ąc, -łszy i -wszy). Ich długość nie ma tutaj znaczenia. 
Idąc, patrzył w gwiazdy. 
Zabiwszy swoją kochankę, odebrał sobie życie.  

Zdania złożone współrzędnie

Zdania złożone współrzędnie są sobie równe pod względem ładunku informacyjnego. Żadne z nich nie jest nadrzędne wobec drugiego, nie wynika z niego, ani go nie określa. Przecinka wymagają zdania bez spójnika, zdania wynikowe (więc, zatem, dlatego), przeciwstawne (a, ale, lecz, zaś , natomiast, chociaż) i synonimiczne (czyli, to znaczy). 

Przyszliśmy, przywitaliśmy się z gośćmi. 
Zabrakło mi mąki, więc poszedłem do sklepu
Byliśmy już zmęczeni, ale nie chcieliśmy jeszcze robić postoju. 
Niedługo będzie rok przestępny, czyli taki, który ma 366 dni. 
Przecinków nie stawiamy natomiast pomiędzy zdaniami łącznymi (i, oraz, także, też) i rozłącznymi (albo, lub, czy). 
Pani córka jest zdolna i dobrze się uczy. 
Wychodzisz czy zostajesz? 
Jak widać niektóre spójniki (np. czy) mogą wprowadzać tak zdania podrzędne, jak i współrzędne. Dlatego kierowanie się sensem zdania jest dużo prostsze i bardziej skuteczne niż zapamiętywanie konkretnych spójników. 

W zdaniach złożonych również obowiązują zasady, które mówią, że użycia przecinków wymagają powtarzające się elementy zdania i spójniki, wtrącenia, wyrażenia w wołaczu oraz wyrażenia oznaczające okrzyk. Nieco inaczej zachowuję się jednak spójnik a. W zdaniach złożonych przecinek jest przed nim obligatoryjny. 
Zdenerwował się na dziennikarzy, a po chwili coś im odburknął. 

Porównania

Obecność lub brak przecinka w porównaniu zależy od tego, czy mamy do czynienia ze zdaniem pojedynczym, czy też złożonym podrzędnie. W pierwszym z tych przypadków przecinek nie występuję, w drugim jest obligatoryjny.  
Nie ma jak w domu. 
Jest zdrów jak ryba. 
Napisz to podanie podobnie jak poprzednie.
Łatwiej to napisać, niż powiedzieć. 
Zrób to tak, jak umiesz.
Przecinek jest koniczny także wtedy, gdy wyraz jak wprowadza wyliczenie.
Głoskę z charakteryzują takie cechy, jak: dźwięczność, ustność, twardość, szczelinowość i artykulacja przedniojęzykowo-zębowa. 
W porównania paralelnych (tak, jak; taki, jaki; tyle, co) przecinek jest fakultatywny. Dozwolone są zatem dwie wersje zdania:
Wiesz już tyle, co trzeba. 
Wiesz już tyle co trzeba. 
Bardziej rozpowszechniona jest jednak pisownia z przecinkiem.

Spójniki złożone i zbieganie się spójników

Wielu piszących świerzbi ręka, kiedy widzą twory typu mimo że. Bardzo chcieliby postawić przecinek przed że i nie rozumieją, czemu nie można. Mamy tu do czynienia ze spójnikiem złożonym, spójnikiem jest zatem całe wyrażenie, a nie tylko mimo albo tylko że. Przecinek należy więc postawić przed całością.
Spóźniłam się na autobus, mimo że z domu wyszłam wcześniej niż zwykle. 
On nie miał tego na myśli, zwłaszcza że mu na tobie zależy.  
 Zaczekam, tam gdzie zawsze. 
Pełną listę spójników złożonych znajdziecie tutaj.

Nie zawsze mamy jednak do czynienia ze spójnikiem złożonym, a jedynie przypadkowym zbiegnięciem się dwóch spójników. Utarło się jednak, że ich również nie oddzielamy do siebie przecinakami. 
Myślę, że jeśli będę dużo się uczyć, dostanę się na wymarzone studia. 
O pierwszej byliśmy na dworcu, i chociaż pociąg odchodził dopiero o drugiej, nie zdążyliśmy nawet kupić gazety. 




Tekst opracowany na podstawie:
Karpowicz T., Kultura języka polskiego. Wymowa, ortografia, interpunkcja. Wydawnictwo PWN (stamtąd pochodzi też część przykładów).  

2 komentarze:

  1. Bardzo przydatne informacje. Dobrze też mieć w domu słownik interpunkcyjny. Przydatne jest też opracowanie Piotra Muldnera-Nieckowskiego na temat przesunięcia przecinka (chyba na stronie "Lekarski Poradnik Językowy).

    OdpowiedzUsuń